Pokazy przedpremierowe w Etnokinie
13 (wt.) i 14 (śr.) lipca, godz. 20 GRUBASY – reż. Daniel Sánchez Arévalo, HISZPANIA 2009, 120 min.
19 (pon.) lipca, godz. 20 ŚMIERĆ W WENECJI – reż. Luchino Visconti, Włochy 1971, 130 min.
20 (wt.) i 21 (śr.) lipca, godz. 20 WSZYSCY INNI – reż. Maren Ade, NIEMCY 2009, 119 min.
27 (wt.) i 28 (śr.) lipca, godz.20 MINE VAGANTI – reż. Ferzan Ozpetek, WŁOCHY 2010, 110 min.
„Grubasy”
„Grubasy” to pizza, lody, czekolada, słodycze, kalorie, dużo kalorii. To także poczucie winy, pożądanie, strach, nadzieja, marzenia, seks, rodzina, miłość…
„Grubasy” to komediodramat. Pięć opowiadań o nadwadze członków grupy terapeutycznej, którzy próbują znaleźć przyczynę tycia. Szukają powodów niechęci do własnego ciała. Nie chodzi tu jednak o kilogramy, ani o ciało. Nadwaga jest tylko metaforą rzeczy, które łykamy dzień po dniu i które rozwijają się wewnątrz nas. Rzeczy, które są tak trudne do wyrażenia, do stawienia im czoła, a nawet do zaakceptowania.
Z uwagi na konieczność czekania na zmiany fizyczne i dodatkowe kilogramy czołowych aktorów, film kręcony był przez okres roku. Podobnie jak w „GranatowyPrawieCzarny” reżyser subtelnie łączy elementy komedii i dramatu bez jakichkolwiek oznak manipulacji.
NAGRODY, m.in.:
2010 – CEC Award – Verónica Sánchez – Najlepsza Rola Drugoplanowa
2009 – GOYA – Raúl Arévalo – Najlepsza Rola Drugoplanowa,7 nominacji
2009 – Monte-Carlo Comedy FF – Nagroda Jury dla Najlepszej Aktorki, Najlepszego Aktora i Najlepszy Scenariusz
Film jest adaptacją utworu Tomasza Manna. Bohater, Gustaw Aschenbach jest kompozytorem (w noweli pisarzem), którego utwory ujawniają wytworne samoopanowanie, znamienne piętno mistrzostwa. Wiedziony tajemniczą siłą porzuca uporządkowany i perfekcyjnie zbudowany świat, by wyruszyć w podróż. Wędrówka Aschenbacha ma znaczenie inicjacyjne, jest metafizyczną wyprawą w głąb sacrum, ku śmierci. Rola inicjacji jest zawsze ta sama – symbole wędrowania, próby inicjacyjne mają zbudować naszą wewnętrzną ontologię, dostarczyć wiedzy o świecie i sobie samym. (opis na podstawie 7 FORUM KINA EUROPEJSKIEGO)
NAGRODY / FESTIWALE m.in.
1972 – nominacja do Oscara w kategorii Najlepsze Kostiumy
1971 – MFF w Cannes – nominacja do Złotej Palmy
1971 – Włoska Akademia Filmowa – David di Donatello
1971 – Brytyjska Akademia Sztuk Filmowych i Telewizyjnych – nagrody BAFTA (scenografia, kostiumy, zdjęcia)
„Wszyscy inni”
„Porównywany do „Noża w wodzie” Polańskiego i „Przygody” Antonioniego. Portret pary XXI wieku.”
PhilipeGarnier, LA Weekly
„Chciałam nakręcić film o tym skomplikowanym i jedynym w swoim rodzaju zjawisku, jakim jest związek dwojga ludzi. Głównym bohaterem tego filmu nie jest jedna osoba, tylko właśnie para” – mówi reżyserka Maren Ade.
Pełne humoru i brutalnie dokładne studium sprzecznych pragnień kobiety i mężczyzny w poszukiwaniu własnej tożsamości. Subtelna historia miłosna, która zgłębia istotę związku i odzwierciedla emocjonalny chaos, w jakim znalazło się całe pokolenie.
NAGRODY m.in:
2009 – Międzynarodowy Festiwal w Berlinie 2009- Złoty Niedźwiedź – nominacja – Maren Ade
2009- Międzynarodowy Festiwal w Berlinie – Srebrny Niedźwiedź – wygrana – Birgit Minichmayr – Najlepsza Aktorka
2009 – Międzynarodowy Festiwal w Berlinie 2009- Srebrny Niedźwiedź – Jury Grand Prix – wygrana – Maren Ade
„Mine Vaganti”
„O miłości i makaronach”
„Nigdy nie pozwól sobie wmówić, kogo masz kochać i kogo nienawidzić. Zawsze ci źle doradzą.” – tak mawiała babcia Tommaso, najmłodszego syna właściciela fabryki makaronu w Apulli we Włoszech, który teraz wraca do domu z Rzymu. Wraca, by stanąć twarzą w twarz ze swoją rodziną i w końcu wyznać, kim jest naprawdę. I kogo kocha.
Kiedy Tommaso, czasie uroczystej kolacji, będzie chciał zdradzić swoje homoseksualne upodobania, ubiegnie go brat, który wyzna własne sekrety. Ojciec wyrzuca Antonia z domu, z rodziny i z fabryki, po czym doznaje zawału. Tommaso przejmuje rodzinny interes, ale nie ma do niego serca. Brakuje mu przyjaciół i życia w Rzymie. Jak jednak mógłby ryzykować pogorszenie stanu zdrowia ojca? Niespodziewana wizyta przyjaciół zagrozi rodzinnym wstydliwym tajemnicom…









